X

Nowy stadion za:

MECZ PLAY OFF 20.08.2017 12:45
Orzeł Łódź
45
vs
45
Grupa Azoty Unia Tarnów
sprawozdanie » galeria »
MECZ PLAY OFF 03.09.2017 12:45
Grupa
Azoty
Unia
Tarnów
vs
Orzeł
Łódź

Najnowsze aktualności

Radio Taxi 19191

Tungate nadal startuje Z Krakowa pamięta tylko dworzec 05.08.2017
Aleksandr Łoktajew uważa, że nasza drużyna zmierza we właściwym kierunku. Jego zdaniem Orzeł ma duże szanse, żeby pojechać w fazie play-off. Zachęcamy do przeczytania wywiadu z naszym zawodnikiem.

 
Pojechałeś z Euro Finannce Polonią Piła, ale wcześniej pauzowałeś przez dwa mecze. Jak się czujesz?
 
Aleksandr Łoktajew: Po wypadku nie ma już śladu. Nic mi nie przeszkadza w jeździe. Na treningu przed ostatnim meczem tor był nawet bardziej wymagający i sobie nieźle poradziłem. Muszę się tylko szybko rozjeździć, bo zależy mi na bardzo dobrych wynikach w końcówce rozgrywek.
 
Orzeł wrócił w niedzielę do gry o play-off. Jak oceniasz szanse na to, żeby sezon potrwał nieco dłużej?
 
Całe szczęście, że wygraliśmy, bo w pewnym momencie robiło się naprawdę gorąco. Nasz cel jako zawodników jest jasny. Chcemy jechać o pierwsze, może drugie miejsce. Na razie wszystko idzie chyba w dobrym kierunku. Mam takie wrażenie, że drużyna lepiej się ze sobą dogaduje. Oby to grało już tak do końca.
 
W meczu z pilanami w końcu było widać, że tor pasuje wam idealnie. Takiej nawierzchni oczekujecie na kolejne mecze?
 
 
Rzeczywiście, coś w tym jest, że w niedzielę pasowało większości drużyny. Musimy się do tego dopasować. To jest właściwy kierunek.
 
Ale ty chyba wolisz, kiedy jest naprawdę przyczepnie i można poszaleć pod bandą.
 
Nie da się ukryć. W niedzielę tylko raz miałem okazję pojechać blisko płotu. Nie ma jednak problemu. Kiedy trzeba wybrać inne ścieżki, to również sobie radzę. Najważniejsze, żeby był dobry start, a później właściwa komunikacja. Musimy patrzeć jeden na drugiego, żeby nie tracić punktów. 

W końcu mogliście liczyć na wsparcie juniorów. Jechało się lepiej, kiedy wiedzieliście, że nie wszystko zależy od was - seniorów?
 
Cieszę się, że pojechali lepiej niż do tej pory. Moim zdaniem stać ich jednak na więcej. Wszystko w ich rękach. Powinni ciężko pracować i efekty będą widoczne.
 
W niedzielę mecz w Krakowie. Jeździłeś na tamtejszym torze?
 
W Krakowie byłem raz w życiu przejazdem na dworcu kolejowym. I na tym moje doświadczenia z tym miastem się kończą. Nie ma się jednak czego bać. Słyszałem, że tamtejszy tor potrafi być wymagający, ale ostatecznie wszystko i tak zależy od sposobu jego przygotowania. Pojedziemy i powalczymy. Celem są trzy punkty.
 
Przed tym sezonem wybrałeś Orła Łódź. Jesteś zadowolony z tej decyzji?
 
Szczerze? Bardzo. Podoba mi się, jak działa ten klub i jaki wpływ ma na moją żużlową karierę. Na nic nie mogę narzekać. Jeśli pojawi się taka opcja, to chętnie porozmawiam o pozostaniu tutaj na kolejny rok.

Newsletter

Facebook

Galeria Zdjęć

Budowa nowego stadionu XI rudna DMPJ Orzeł Łódź - Grupa Azoty Unia Tarnów 45:45