X

Nowy stadion za:

MECZ BARAŻOWY 06.10.2019 15:00
PSŻ Poznań
42
vs
45
Orzeł Łódź
sprawozdanie »
MECZ LIGOWY 05.04.2020
Orzeł
Łódź
vs
Lokomotiv
Daugavpils

Najnowsze aktualności

Przytulisko Głowno

Orzeł latał wysoko Wygrana Orła, Jędrzejewski ratuje zwycięstwo! 06.04.2010

Niezwykle interesujące widowisko stworzyli zawodnicy miejscowej Wandy i łódzkiego Orła w spotkaniu I kolejki żużlowej II ligi.
Mimo niepewnej pogody, licznie zgromadzeni w świąteczny poniedziałek kibice, byli świadkami zaciętej walki w meczu, którego zwycięzcę wyłonił dopiero ostatni – XV bieg. Skazywani na porażkę gospodarze pierwsze poważne ostrzeżenie wysłali łodzianom w drugim, młodzieżowym, wyścigu. Krakowscy juniorzy pewnie wyszli ze startu i spokojnie dowieźli do mety zaskakujące, podwójne zwycięstwo. Wcześniej, w biegu otwarcia, świetnie spisał się Marcin Jędrzejewski, przez cztery okrążenia skutecznie odpierając ataki Semena Własowa, który dwoił się i troił by wyprzedzić wychowanka bydgoskiej Polonii. W drugim swoim starcie błysnął Kirill Tsukanov. Młody Rosjanin na pierwszym okrążeniu niczym rutyniarz ściął do krawężnika wyprzedzając swojego rodaka Andrieja Kudriaszowa. W tym czasie już daleko z przodu był drugi nasz reprezentant Stanisław Burza, jednak łódzki junior poradził sobie z kontratakami podrażnionego rywala, nie dając wydrzeć sobie drugiej pozycji. W sektorze zajmowanym przez fanów Orła zapanowała zrozumiała radość, którzy to ubrani w klubowe barwy głośnym dopingiem przez całe spotkanie wspierali naszych żużlowców. Mylił się jednak ten kto myślał, że w tym momencie nastąpi systematyczne powiększanie przewagi łodzian. Kolejne biegi stały bowiem pod znakiem dominacji gospodarzy, w składzie których każdy z zawodników dokładał kolejne, cenne punkty. W efekcie tego po IX wyścigu Wanda utrzymywała sensacyjne, sześciopunktowe prowadzenie, doprowadzając do euforii swoich kibiców. Spragnieni wieloletnim brakiem pod Wawelem ligowego żużla miejscowi fani, także nie szczędzili gardeł i żywiołowo zachęcali do walki swoich pupili. W kolejnej odsłonie krakowianie byli o krok od zadania wydawałoby się, nokautującego ciosu. Zdecydowanie prowadzili od startu, jednak na wyjściu z ostatniego łuku wyraźnie słabnący z okrążenia na okrążenie Władimir Dubinin dał się wyprzedzić obu łodzianom i końcowe rozstrzygnięcie nadal pozostawało sprawą otwartą. W XI biegu trener Zdzisław Rutecki skorzystał z rezerwy taktycznej, w ramach której sięgnął po doskonale spisującego w tym spotkaniu Jędrzejewskiego. Nowy nabytek Orła do spółki z Piotrem Dymem wytrzymali ogromną presję i pewnym zwycięstwem rozbudzili nadzieje łodzian na skuteczny finisz. Następna gonitwa to ponownie dobra postawa Tsukanova i jego pierwsze biegowe trzy punkty dla biało-niebieskich. Przed wyścigami nominowanymi wynik wskazywał dwupunktowe prowadzenie Wandy i tym razem ze strony Orła pod ścianą zostali postawieni rozkręcający się z biegu na bieg Łukasz Jankowski i ponownie Dym. Idealnie ze startu wystrzelił Kudriaszow, jednak błąd Rosjanina już na pierwszym okrążeniu skrzętnie wykorzystali tylko na to czyhający łodzianie i przed finałowym wyścigiem to Orzeł był bliższy ostatecznego zwycięstwa. Decydujące starcie to kolejne perfekcyjne wyjście spod taśmy żużlowców z krakowskiej Nowej Huty. W tym momencie na desperacki atak zdecydował się Burza, taranując Własowa. Do powtórki, już bez wykluczonego wychowanka tarnowskich „jaskółek”, pierwszy na linii startu pojawił się maksymalnie skoncentrowany Jędrzejewski. "Gdy taśma maszyny startowej poszła w górę, rozpędzony nasz zawodnik przytomnie zaatakował parę gospodarzy, odważnie wciskając się między dwóch zawodników Wandy, by po chwili szybkim atakiem wyjść na prowadzenie" Najskuteczniejsi wśród Krakusów Roman Chromik i Własow, jakby zrezygnowani nie byli już w stanie zdobyć się na skuteczną kontrę i pierwsze w tym sezonie zwycięstwo łodzian stało się faktem. Trzeba jednak pochwalić ambitnych gospodarzy, którzy stawili nadspodziewany, dzielny opór faworytom rozgrywek. Wielkie brawa dla łodzian za determinację i skuteczną walkę do końca, ale idąc za znanym cytatem - chwała zwyciężonym!

Newsletter

Facebook

Galeria Zdjęć

Orzeł Łódź - Power Duck Iveston PSŻ Poznań 50:40 Mecz Narodów im. Heleny Skrzydlewskiej Orzeł Łódź - PGG ROW Rybnik 42:48