20.05.2012 15:00
W ostatnich dniach zrobiło się głośno o zaległościach finansowych jakie wobec Orła Łódź ma Adrian Osmólski. W jego kontrakcie z Orłem widniał zapis o oferowanej przez klub pożyczce w wysokości 7 tysięcy złotych. Zawodnik zobowiązał się do zwrotu tej sumy. Do tej pory jednak tego nie zrobił. Głos w tej sprawie na łamach portalu Sportowefakty.pl zabrał główny sponsor klubu. - Pan Fiałkowski odebrał nam pana Osmólskiego, którego mu nie potwierdzą, póki nam ten zawodnik nie odda pieniędzy. Te pisemka, które zawodnicy muszą podpisać działają w dwie strony. Owszem, klub nie może być winny pieniędzy żużlowcowi, ale on także nie może zalegać klubowi - powiedział portalowi Witold Skrzydlewski. Junior, który w minionym sezonie reprezentował barwy łódzkiego klubu w przyszłym roku startować będzie w GTŻ Grudziądz.






